FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Parady i defilady
Autor Wiadomość
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-04-14, 09:20   Parady i defilady

Źródło:"Historyczny rodowód polskiego ceremoniału wojskowego"

"(...)W garnizonie Ferrara komendantem placu został płk Antoni "Amilkar" Kosiński, pełniący także obowiązki adiutanta, czyli szefa sztabu legii.(...)Miał tez obowiązek dopilnowania ,aby żołnierze przestrzegali regulaminów oraz porządku wojskowego.
(...) Żołnierze Legionów Polskich wielokrotnie uczestniczyli w we Włoszech w uroczystych defiladach i paradach. Dwukrotnie wjeżdżali uroczyście do Rzymu.(...)Ceremoniał tego pierwszego wjazdu został odpowiednio przygotowany. "Polacy -jak podaje prof. Jan Pachoński-wkroczyli we czwartek 3 maja koło godziny 13:00 przez Porta del Popolo, którędy przed laty wjeżdżali do Rzymu ambasadorowie Rzeczpospolitej. (...)Naprzód szli dobosze, potem orkiestra, dalej artyleria i piechota legionowa. Według pamiętnikarza rzymskiego była to "młodzież wysoka, dorodna, wymusztrowana i mająca duże doświadczenie wojenne, utrzymana w wielkiej subordynacji".Kiedy Polacy weszli na wzgórze kapitolińskie utworzyli czworobok wokół posągu Marka Aureliusza.(...)Tutaj odczytano przygotowany przez gen.Dąbrowskiego okolicznościowy rozkaz dzienny
.

Z kolejnego wjazdu do Rzymu:

"(...)Kolumnę marszową otwierała kawaleria polska. Na przedzie jechali trębacze. Lance z trójbarwnymi chorągiewkami wprawiły widzów w wielki podziw. Potem jechała grupa sztabu generalnego na pięknych koniach.(...)Piechotę poprzedzała orkiestra, co prawda jeszcze w zwykłych mundurach piechoty, paradne bowiem mundury z czerwonymi szamerowanymi kurtkami czekały w Ankonie.Grała ona skocznego Mazurka legionowego. Za nią maszerowały kolejno bataliony:grenadierów, I-III fizylierów a na końcu strzelców. Zarówno mundury legionowe, jak wygląd żołnierzy i świetny porządek marszu bardzo się podobały"

Z czasów Xięstwa ze stycznia 1807r. Opis Franciszka Gajewskiego:

"(...)Pułki defilowały jedne po drugich przy odgłosie muzyki i okrzyku "Vivie l`Empereur!".Orły nachylały się przed bohaterem a on stał milczący i spoglądał na żołnierzy swoich. Najpierw defilowała piechota ,później konnica a na końcu artyleria. Oddziały szykowały się następnie na boku. Po odbytym defilowaniu ogłosił gen. Duvernet adiutant cesarski, olbrzymim głosem rozmaite awanse przez cesarza w wojsku poczynione, wymieniając po nazwisku każdego posuniętego oficera, z zaznaczeniem nowego przeznaczenia jego od generała aż do porucznika. Każda nowa nominacja przywtórowaną została odgłosem muzyki wojskowej,która krótkim odtrąbieniem i uderzeniem w bębny salutowała posuniętego oficera".
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10