FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Napoleon
Autor Wiadomość
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2318
Wysłany: 2011-03-31, 17:37   Napoleon

YanTraken napisał/a:
nie przepadam za tym gościem (N)...


Dzizas....zolnierz Xiestwa twiedzi, ze nie kocha Cesarza???? Oczom nie wierze.. :-)
W innym temacie nieladnie sie wyslawial o J.C.M. Konstantym.
Hmm, a kogos ten zolnierz w ogole lubi? ;-)
Ostatnio zmieniony przez Geralt 2011-04-04, 23:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2011-03-31, 17:44   

A chociażby do księcia pepi nic nie mam, spoko gość, mimo jego austriackiego epizodu.Takie były czasy a i obrócił to na swoją-nasza korzyść).
Konstantino del Schizofrenio wyprowadziłbym za ostatnią stodołę i kula w łeb. Zapewniam,że moje oceny tychże osób nie są oparte na zwykłej niechęci. Nim wypracowałem sobie taki pogląd wiele się o nich naczytałem.
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2318
Wysłany: 2011-03-31, 17:46   

Pepi jest the best!

Ale Nap tez niekiepski... :-)
 
     
Pitrek 
Dowódca P4P XW


Stopień: starszy sierżant
Wiek: 46
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 934
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-03-31, 18:15   

Ktoś nie lubi Napoleona???
Widzę, że w pułku potrzebny jest oficer polityczny!!!
Może jeszcze powiecie, że nie lubicie Króla Saskiego Fryderyka Augusta???
Będzie rzeźnia!!!
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2011-03-31, 18:33   

Hehe...pamiętajcie proszę,że nawet Nap. tolerował osoby, które nie do końca zgadzały się z jego metodami.
A za obrazę króla Augusta postawiłbym delikwenta za stodołą, obok Konstantego.
Acz coś czuję,że za takie gadanie o N. sam tam wyląduję. :shock:
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
Pius Piotr 
Korsykanin Pietro

Stopień: fizylier
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 380
Skąd: P4PXW Płock
Wysłany: 2011-04-01, 07:30   

YanTraken napisał/a:
Nim wypracowałem sobie taki pogląd wiele się o nich naczytałem.


Proponuję abyś zmienił książki.
Napoleon to był gość, on wyprzedzał Europę o 2 wieki.
Zwróć uwagę jak Cesarza szanowali przed II wojną światową.
Kodeks Napoleona obowiązywał aż do 1946r.
Dopiero komuniści wydali mnóstwo fałszywych publikacji i przedstawili go głównie jako bawidamka i chcącego wykrwawić Polaków.
Zresztą dzisiaj widać jak media przedstawiają podobnie jakiekolwiek myślenie patriotyczne czy szlachetniejsze postawy niektórych polityków. Potrzebny nam jest taki Napoleon, który wziąłby niektórych w garść i ustawił do pionu

Pozdrawiam
_________________
Vive La France, Vive La Pologne, Vive La Napoleon Bonaparte
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2011-04-01, 08:12   

Temat N. jest zbyt długi by go tutaj poruszać. Z resztą i topic jest nieodpowiedni. Co do książek zaś to mam bardzo pokaźną bibliotekę na jego temat więc informacje o nim pochodzą z bardzo wielu źródeł.
Jak będzie czas to uzewnętrznimy swoje racje w ramach pogawędki. Kto wie, może przekonacie mnie do zmiany zdania. ;-)
Salve
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2011-04-01, 08:25   

Ponadto wiele książek pisali ludzie nie zawsze mu przychylni, choćby z tego względu, że wywodzili się z drugiej strony barykady co nawet po latach przekłada się na podświadomość i wypowiadane kwestie interpretowane jak komu pasuje.

Weźmy na przykła dfilm już kilka razy przedstawiany na TVDiscovery o Waterloo. Dlaczego przegrali Francuzi, o błocie pod górkę i takie tam... Jako ostatnie zdania lektor wypowiada: Tak narodziła się nowa Europa. to raczej udało się im wielkim fartem reanimować starego trupa a nową Europę zduszono na lat wiele, podobnie jak zaborcy naszą majową jutrzenkę. Podaję to jako przykład, że kto skąd pochodzi takie rzeczy opowiada jakie mu pasują - film był angielski.

To dał nam przykład Bonaparte czy nie? - Dał :!:
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2318
Wysłany: 2011-04-01, 09:39   

Nie zeby jatrzyc, ale trzeba zawsze pamietac, ze on byl cesarzem Francuzow i interesy Francji byly dla niego najwazniejsze. Oczywiscie, ze wykrwawial Polakow, oczywiscie, ze w pewnym momencie za cene pokoju byc moze przehandlowalby Xiestwo.
Ale nie nalezy zapominac, ze to on to Xiestwo utworzyl, dzieki jego armii Polacy pozbyli sie z czesci terenu znienawidzonych zaborcow.
Gdyby nie on i ten krotki fragment historyczny, ktory sporo zawazyl na pozniejszych losach Europy to i dzisiaj sytuacja pewnie by wygladala zgola inaczej i jakos pewien jestem, ze nazwa Polska juz dawno bylaby zapomniana a my mowilibysmy i mysleli po rosyjsku czy niemiecku...
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2011-04-01, 13:31   

Gwoli wytłumaczenia się: dla mnie Jego Cesarska Mość był tym człowiekiem, któremu już dawno stworzone zostało miejsce na kartach historii Polski. Niemniej zawsze będę pamiętał a swoje dzieci uczył aby umiały wyciągać wnioski z szeroko pojętego kontekstu. Przecież nawet biały i czarny mają ileś tam odcieni, w domyśle jeszcze się taki nie narodził co by wszystkim dogodził. Historia to przecież polityka tylko w czasie przeszłym. A polityka to jedno nieustanne pasmo zawierania sojuszy, zrywania ich aby zawrzeć nowe korzystniejsze.

Wracając do Napoleona to trzeba zwrócić co cesarskie Cesarzowi. Tak bardzo dosłownie, to i ja nie przepadam za nim ale bynajmniej nie znaczy to, że jestem przeciw, czy mam jakieś wątpliwości? Nie, po prostu uważam, że takie były ówczesne realia i trzeba było z tym żyć i także wykrwawiać się, mam do Niego szacunek na jaki sobie zasłużył. Dla mnie najważniejsze są zawsze wszelkie "polonika" i nie daję przyzwolenia na historyczny defetyzm, który byłby pewnie mile widziany w szeroko rozumianych środowiskach Polsce i polakom nieprzychylnych. Wszak często przy okazji różnych rocznic padają pytania: po co? na co? lepiej się układać z silniejszymi! Nie, na siłę trzeba zapracować, wtedy jest się szanowanym. Wszak to właśnie dzięki krwi żołnierzy XW car chciał pokazać, że będzie lepszy od Bonapartego i dał nam królestwo pod swoim berłem, nawet konstytucję napisał, budowało się wtedy wiele, panował nazwijmy to - entuzjazm, lecz jak i kiedy się to skończyło, to wiemy.

Historia już została napisana.
 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1053
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2011-04-04, 23:44   Napoleon

temat wydzielony
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2011-04-22, 10:20   

Warto poświęcić dwa razy po dziesięć minut na te dwa filmiki tyczące Napoleona, które podesłał mi Piotr Pius.
http://www.youtube.com/watch?v=BmSVJ3tlr58
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2011-09-27, 22:04   

Pytanie:Czy istniały plany przeniesienia Napoleona z Elby (w trakcie Jego tam pobytu) w inne miejsce, np. Św.Helenę?
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
Sławek Witczak 
Człowiek w Pokrowcu

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 437
Skąd: p4p
Wysłany: 2011-09-28, 21:23   

Jeśli dobrze pamiętam, to tak. Jest o tym w "Wiedeń 1814".
_________________
Za wiarę, Króla i prawo!
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2011-11-16, 08:30   

W pokoju u mojego S.p. Dziadka po dzis dzien stoi sporych rozmiarow popiersie Napoleona. I z rodzinnej tradycji wynika,ze w epoce walczyli po stronie N.
Trudno nie dostrzegac iz dla Cesarza Francuzow iluminowano miasta gdzie stawal w Polszcze laczac orla Bialego z Cesarskim Francuzow, a w 80 lub 90 lat pozniej pisano beletryzowanea ksiazki by wychowywac w duchu patriotycznym, opierajac sie na wysilku zbrojnym epoki Xiestwa Warszawskiego, formujac pokolenie do walki o niepodleglosc.
W niepodleglosc musieli nauczyc sie wierzyc by wywalczyc.
Lekcja Napoleona i jego polityki wobec Polski (niestety za nadto realnej) posluzyla tez do obycia z polityka w wiekszej skali. Szczegoly (lata 1807 (Tylza), 1809 (Schonbrun), ...) wymagaja szerszego omowienia.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12