FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
żołnierzyki i nasze wspomnienia
Autor Wiadomość
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2010-02-20, 17:24   

A pamietacie takie malutkie zolnierzyki firmy Airfix? Byly strasznie popularne w latach 70-tych. Kupowalo sie je w komisach.. ;-)
Ja mialem pudelko francuskiej piechoty (fizylierow) spod Waterloo a brat cioteczny posiadal Szkotow takze spod Waterloo. Alez byly naparzanki.. ;-)
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2010-02-23, 00:03   

Nie no. Wtedy wybor tez byl olbrzymi, tylko komisy nie dysponowaly pelna oferta Airfixa bo to byl import indywidualny. Ludziska jezdzily do Angli, stamtad przywozily takie zolnierzyki oraz samochodziki Matchboxa a nastepnie wstawialy do komisow.
Takie pudelko zolnierzykow to byl calkiem spory wydatek.
Moich rodzicow nie bylo na to stac, choc raz na jakis czas jakies pudelko wyprosilem lub wyplakalem.. :-)
Pamietam jak przez szybe komisu ogladalem i polska piechote spod Lipska, i szwolezerow spod Wagram i Stara Gwardie i huzarow i kirasjerow i cala mase innych.
A Airfix produkowal takze pudelka wiekszych zolnierzykow wysokosci ok 8cm. Takich w pudelko miescilo sie chyba 12szt.
Pamietam jak na Gwiazdke dostalem takie pudelko australijskiej piechoty z IIWŚ.
 
     
histor 
saper


Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 560
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-02-23, 23:16   

Widze Maro ze zylismy w innej rzeczywistosci (roznica wieku i geograficzne polozenie) bo ja ze swojej mlodosci pamietam tylko jak przez mgle zestaw zolnierzykow olowianych w stanie surowym tj. bez kolorow, zwykle polskie plastikowe produkowane pewnie tasmowo oraz te ktore przywozilem z NRD-owka kiedy odwiedzalem pracujacego tam ojca. Kazde byly inne ale wszystkie super i to wlasnie czesciowo im zawdzieczam moja pasje do historii oraz munduru i wojaczki.
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2010-02-23, 23:27   

No bo rzeczywistosc schylku lat 60-tych i pierwszej polowy 70-tych byla diametralnie rozna od calych lat 80-tych, ktore byly znacznie bardziej szare i ponure.
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2010-02-24, 00:02   

Te polskie zolnierzyki produkowane tasmowo z plastiku teraz czasem sa do dostania na Allegro, gdzie najczesciej nazywane sa "kioskowcami" z PRL. Zazwyczaj sa one w stanie mocno oplakanym.
Oczywiscie takie zolnierzyki czesto bywaly w koskach "RUCH-u" ale zawsze najwiekszy i to bardzo pokazny wybor byl w duzych sklepach z zabawkami.
One byly bardzo kiepsko odlane, ale malowanie juz miewaly calkiem, calkiem.
Cala seria Xiestwa Warszawskiego, ktora podobno pojawila sie w polowie lat 60-tych (zapewne po sukcesie filmu "Popioly") byla malowana bardzo fajnie i na ogol trzymala sie prawdy historycznej co do wiernosci barw. Byli i grenadierzy po 1810 i fizylierzy i woltyzery z zielonymi epoletami i kitami. Mozna bylo sobie skompletowac cale plutoniki bo figurki wystepowaly w 6-7 pozycjach-ulozeniach ciala. Bylo kilka wersji Napoleona (stojacy z luneta, stojacy z zalozonymi rekami, stojacy w surducie, na koniu) Byli szwolezerowie i huzarzy. Tylko szaserow nie pamietam...
Niestety po 1970 roku zaczeto je takze malowac w jakies fantazyjne barwy typu czerwone spodnie, jasnoniebieskie kurtki, zielone czapki i podobne science-fictiony.
Mialem tych polskich "poniatowszczakow" chyba z 40szt. Jak wiekszosc dorastajacych mlodziencow oddalem wszystko nastepnym pokoleniom i tylem je widzial.
Ha, oddalem takze cala moja kolekcje ksiazeczek "Tytus, Romek i A'tomek" a wiekszosc z mojej kolekcji to byly pierwsze wydania... :-( Te oryginalne Tytusy dzisiaj na Allegro potrafia osiagnac ceny zapierajace dech w piersiach...
 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1053
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-02-24, 10:51   żołnierzyki i nasze wspomnienia

ha:) takie żołnierzyki z PRL to ja jeszcze mam-caluśką szufladę najróżniejszych:)
kilka razy uratowałem je przed wywaleniem:)
Jest też trochę napoleończyków, choć nie wiem z których lat są to odlewy (przypuszczam, ze z 80tych).
Mogę zrobić zdjęcia, to sobie powspominamy:)
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2010-02-25, 00:07   

Zrob to Ci powiem kiedy zostaly mniej wiecej wyprodukowane. :-)
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-11-17, 15:14   

Tutaj jest ciekawa stronka z figurkami:
http://ilikethethingsilik...0&max-results=7
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2012-01-18, 22:42   

No prosze jaka niespodzianka na Allegro. :-) ;-)

http://allegro.pl/grenadi...2061621759.html
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2012-01-19, 12:08   

I nstepnych kilka wspomnien z mojego dziecinstwa :-)

http://allegro.pl/gwardzi...2063924652.html

http://allegro.pl/figurki...2063894676.html

http://allegro.pl/szwolez...2063925051.html

http://allegro.pl/dragon-...2063926965.html

http://allegro.pl/napoleo...2065801441.html

http://allegro.pl/zolnier...2065764498.html

http://allegro.pl/zolnier...2065764433.html
 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1053
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2012-01-19, 22:41   


rzeczywiście ciekawostka, to co podał Maro. Nigdy się z taką figurką i w tej kolorystyce nie spotkałem. Bywały takie, czy po prostu ten egz. został przez kogoś przemalowany?
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2322
Wysłany: 2012-01-20, 00:41   

Nie wiem czy to oryginalny "kioskowiec".
Z wczesnego dziecinstwa pamietam, ze zolnierzyki byly malowane w barwy rozne. Z bialymi lub czerwonymi rabatami, ale szczerze mowiac nie pamietam czy bywaly tez zolte.
Ta sama figurke (w takiej samej pozycji) mozna bylo kupic w roznym malowaniu kurtki a takze z bialymi lyb granatowymi spodniami.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10