FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Gen. Piotr Bontemps
Autor Wiadomość
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-05-14, 11:10   

scout napisał/a:
YanTraken napisał/a:
To trzeba działać.
W Ostrołęce też coś takiego by się należało gen. Francesco Federico Campana.


Załóż osobny wątek poświęcony temu generałowi.


Sorry adiutancie, że piszę o tym tutaj, ale o gen. Campana nie ma zbyt wielu informacji, więc zakładanie oddzielnego wątku nie wiele by dało. O to co wiem na jego temat:

François Frédéric Campana

Francuski generał brygady pochodzenia włoskiego. Urodzony 15 lutego 1771 roku w Turynie,Paveragno lub Cuneo. Był dowódcą Turyńśkiej Gwardii Narodowej. Swoją karierę w wojsku Francuskim rozpoczął od zaciągnięcia się do Francuskiej Armii Włoch, gdzie pełnił funkcję adiutanta gen. Victora.Został ranny pod Loano w czasie walk z siłami austryjacko-sardyńskimi. Po otrzymaniu nominacji generalskiej był prefektem Marengo, walczył w kamapniach 1805, 1806, 1807 roku.
Zginął w bitwie pod Ostrołęką 16 lutego (czwartek) 1807 roku, ugodzony kulą armatnią -prawdopodobnie w okolice szyi.Jego straty żałował sam Napoleon i kazał wyryć nazwisko generała na brązowej tablicy umieszczonej w château de Versailles.
W czasie bitwy dowodził brygadą piechoty. Gen. Savary o godzinie 4:00 pozostawił go wraz z gen. Ruffinem (brygada grenadierów) w Ostrołęce. Łącznie w mieście przebywało ok.5,5 tyś. francuzów. Około godziny 10:00 do Ostrołęki zbliżył się 15 tysięczny oddział gen. Essena. Walki trwały na wzniesieniach wokół miasta,cmentarza parafialnego oraz samego kościoła. Później przeniosły się na ulice. Francuzi mimo dzielnej postawy i wielu ataków na bagnety byli systematycznie wypierani z miasta. To właśnie podczas jednego z kontrataków (prawdopodobnie na moście) zginął gen. Campana.
Sytuację uratowało przybycie wojsk gen.Honore J.Reille`a spod Stanisławowa.
Na dzień dzisiejszy nic jeszcze nie wiem o miejscu jego pochówku. Kiedyś pewna grupa Ostrołęczan podjęła nieśmiałą próbę postawienia mu pomnika, lecz wszystko spaliło na panewce. W miarę możliwości i postępów w gromadzeniu informacji będę je dosyłał.
Salve.
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-05-14, 11:40   

Prosze o wydzielenie tego w osobny wątek.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-06-05, 19:26   

Wpadłem wczoraj do dworu generała popatrzeć, trochę poszperać, trochę tak rekreacyjnie. Pogoda ładna to sobie pooglądam, tak blisko (+-2km) a wstyd, że nigdy tam nie byłem. Miałem chęć pojechać na rowerku w krótkich spodniach ale całe szczęście, że ich nie założyłem, pokrzywy, łopiany i inne ziele wszelakie po pachy, czułem się zupełnie jak Indiana Johns w dżungli. Sami popatrzcie:

033a.jpg
Z pól pszenicznych, przez park na obiad do gościnnych Bontempsów
Plik ściągnięto 606 raz(y) 176,54 KB

031a.jpg
W ogrodzie staw obszerny z wyspą ku wygodzie i przyjemnościom gospodarzy.
Plik ściągnięto 562 raz(y) 166,95 KB

029a.jpg
Wokoło obszernego klombu zajeżdżają bryczki z sąsiednich majątków wprost pod wejście do dworu. (za liściastym młodniakiem)
Plik ściągnięto 577 raz(y) 155,09 KB

023a.jpg
Marne resztki, aż trudno uwierzyć, że jeszcze 20 lat temu budynek był w stanie użytkowym!
Plik ściągnięto 531 raz(y) 174,44 KB

018a.jpg
Czyżby te okienka na poddaszu były w pokoju Wirginii córki Piotra i Róży?
Plik ściągnięto 604 raz(y) 161,17 KB

 
     
kwis 
kwis


Wiek: 64
Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 4
Skąd: płock
Wysłany: 2010-07-03, 21:20   

Zdjęcie z roku 2007. Autor zdjęcia: alite

normal_Jezus.jpg
zdjęcie ze strony Fotogaleria Miasta Płocka
Plik ściągnięto 15456 raz(y) 58,39 KB

 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-10-25, 15:35   

W dniu naszego wylotu do Fuengiroli zostało złożone podanie do Urzędu Miasta Płocka o wycięcie zakrzaczeń na posesji po byłym kościele Imielnica zawierającym zasypaną kryptę ze szczątkami małżeństwa gen.Piotra Bontemps i Róży. Cel tych wycinek przyświeca wyeksponowaniu placu, po którym na razie swobodnie poruszają się - jak na razie tylko za nic mający prawo i godność ludzkich szczątków - dzicy archeolodzy w uproszczeniu hieny cmentarne, o których działalności miałem się okazję przekonać wcześniej podczas wizji lokalnej przeprowadzonej z pracownikami Muzeum Mazowieckiego. Jutro udam się na podobną wizję z pracownicą wydziału Ochrony Środowiska UMP w celu określenia na miejscu zakresu prac do postanowienia o wycince.
Reasumując: transparentne wyeksponowanie posesji paradoksalnie posłuży jej zabezpieczeniu, jednocześnie będąc małym krokiem na przód do celu jakim nadal jest wydobycie od zapomnienia człowieka o takich zasługach dla historii polskiej wojskowości i którego działalność także Pułkowi 4temu przynosiła wymierne rezultaty w zaopatrzeniu.
Dodam, że do czynności w terenie mających oczyścić go z roślinności zadeklarowała się młodzież z liceum wojskowego w Płocku.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-11-24, 17:04   

Dzisiaj rano zaczęła się wycinka zakrzaczeń na kwaterze po byłym kościele w Imielnicy. Prowadziła ją młodzież z klas I-II za liceum wojskowego im.4 Pułku Strzelców Konnych z Płocka pod dowództwem Mjr.Jarosława Chrobota. Około 30tu dziewcząt i chłopców rychło poradziło sobie z roślinnością w wyniku czego problemem stała się jej utylizacja. Ognisko długo nie dawało się rozpalić, jednak w końcu płomienie zaczęły sobie tak skutecznie radzić, że trzeba było dość skąpo dozować następne porcje gałęzi.

Ponadto odwiedził nas redaktor z "Tygodnika Płockiego" p.Grzegorz Szkopek. Prace porządkowe i powody ich prowadzenia będą ciekawym newsem z życia miasta na gościnnych łamach "TP"

Wreszcie można spojrzeć na były skwer z figurką postawioną na miejscu prezbiterium, nawet przyglądając się uważnie zarysom gruntu da się w przybliżeniu określić zarysy kościoła. Po niewczasie zjawiła się na miejscu Pani z sąsiedztwa i co nie co opowiedziała, o kościele, o tym francuzie, o cmentarzu, o byłych proboszczach itd, itp.

Na koniec jak sobie już wszyscy poszli, puściłem z głośniczków z auta kilka marszy z kolekcji PEPE.

019.jpg
Praca wre
Plik ściągnięto 620 raz(y) 205,61 KB

023.jpg
A tak to teraz wygląda
Plik ściągnięto 576 raz(y) 218,24 KB

015.jpg
Major Jarosław Chrobot
Plik ściągnięto 592 raz(y) 215,06 KB

012.jpg
chwila przerwy
Plik ściągnięto 584 raz(y) 221,11 KB

 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1053
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-11-29, 17:06   

świetna inicjatywa. naprawdę należy pogratulować zaangażowania.
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-11-29, 21:03   

Ja także gratuluję. Trzeba pamiętać aby .... opisywać to sukcesywnie na łamach naszego serwisu (i www.napoleon.org.pl). Koniecznie. To tworzy wymiar społeczny i udowadnia, że można wiele dokonać jako pochodne rekonstrukcji. Przecież nas czeka ot ... tablica upamiętniająca kpt. adj.mjr. Józefa Rudnickiego (pochowanego w "grobie ziemnym" na Powązkach - K.Wójcicki), renowacja grobowca gen. Franciszka Młokosiewicza ...., ....

Robercie GRATULUJĘ.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-11-30, 18:50   

U napoleona też aktualizuję, tam jestem "Imielnica"
http://napoleon.org.pl/fo...73&p=9154#p9154

Gratulować będziemy sobie jak da się z niej coś sensownego zrobić.
Ja jestem tylko sąsiadem generała.
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2325
Wysłany: 2010-11-30, 21:34   

Sprzatajac grob Mlokosiewicza (przed uroczystoscia) mielismy sposobnosc razem z Robertem przekonac sie, ze grob byl poddany renowacji i to chyba stosunkowo niedawno.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-12-01, 10:16   

M.A.R.O. napisał/a:
Sprzatajac grob Mlokosiewicza (przed uroczystoscia) mielismy sposobnosc razem z Robertem przekonac sie, ze grob byl poddany renowacji i to chyba stosunkowo niedawno.

Warto by się rozpytać w tej organizacji co to "ratuje stare Powązki", nikt inny by chyba się za renowację nie wziął, a przy okazji można by się dowiedzieć nad motywami tego szlachetnego postępowania. No i jeszcze w kancelarii cmentarza muszą na bank coś wiedzieć.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-12-23, 20:50   

Kiedy moja małżonka przeglądała świąteczny numer Tygodnika Płockiego z artykułem o naszej GRH zauważyła jeszcze na innej stronie artykuł pt."Generał od rakiet" o generale Piotrze Bontemps w kontekście odwiedzin redaktora dyżurnego w dniu wycinki zakrzewień na kwaterze po byłym kościele w Imielnicy.

Dla mnie najważniejsze, że temat się rozwija i trafia do świadomości czytelników :!:
 
     
Pius Piotr 
Korsykanin Pietro

Stopień: fizylier
Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 381
Skąd: P4PXW Płock
Wysłany: 2010-12-28, 11:01   

Witaj,
Czytałem artykuły o generale Bontemps i Pułku 4 PXW. Uważam, że ciekawie zostały napisane. Są one przykładem na to, że można promować historię na lokalnym terenie, tj. na tak trudnym terenie jakim jest Płock. Super pracę wykonujesz Adiutancie.

Pozdrawiam
_________________
Vive La France, Vive La Pologne, Vive La Napoleon Bonaparte
 
     
Thomas 

Wiek: 28
Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 2
Skąd: Sierpc
Wysłany: 2011-01-09, 15:41   

Robert!
Dopiero teraz trafiłem na ten temat, zaczęty na innym forum, tu pięknie pokazany.

Wypada mi pogratulować uporu w dążeniu do celu. Trzymam kciuki za powodzenie dalszych prac!
 
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2011-01-28, 21:28   

Widać upór jest najważniejszą składową mojego wysiłku w temacie zapomnianej mogiły gen. Bontemps.
Całkiem niedawno bo kilka dni wcześniej, tuż po ukazaniu się świątecznego artykułu o naszym Pułku4 i drugiego o generale pd rakiet dostałem telefon od mjr.Chrobota, że ktoś chce się ze mną skontaktować ws.mogiły. Ku mojemu zdumieniu i jeszcze większemu uznaniu okazał się ten człowiek już wcześniejszym inspiratorem tego przedsięwzięcia tj. przywrócenia pamięci o generale. Otóż już w roku 2006 ukazał się artykuł o generale z informacjami zaczerpniętymi z Gery.pl. Umówiliśmy się na spotkanie w celu wymiany informacji, które okazały się w wielu punktach wspólne.
Nie będę tu podawał informacji, na tamten już zamknięty temat ale postaram się namówić mojego poprzednika do osobistego podzielenia się z Wami wszystkim co do tej pory już się odbyło w w/w temacie.
Moim poprzednikiem był Mariusz.O. którego Tata mieszka na mojej ulicy kilka numerów wcześniej i który to pracował i dobrze się zna z moją Mamą. Ponadto razem prowadzamy swoje dzieci do tego samego przedszkola w dzielnicy będącej częścią składową majątku gen Bontemps.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14