FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Bitwa pod Fuengirolą
Autor Wiadomość
Pitrek 
Dowódca P4P XW


Stopień: starszy sierżant
Wiek: 46
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 935
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-06, 08:47   Bitwa pod Fuengirolą

Witam!

W tym roku mija 200 lat od tego sławetnego, dla naszego pułku, ale i dla całego Wojska Polskiego, wydarzenia.

Proponuję zebrać w tym temacie spis wszelkich publikacji i informacji na temat tej bitwy.

Na początek podaję link do właśnie opublikowanych na stronie:

http://www.napoleon.org.pl/

dwóch artykułów.

Pierwszy z nich, autorstwa Leszka Zachuty, dotyczy zdobycia szabli Lorda Blayneya:

http://napoleon.org.pl/szabla.php

a drugi, autorstwa Mariusza Wesołowskiego, okrętów brytyjskich, biorących udział w bitwie.

http://napoleon.org.pl/okrety.php

Zapraszam do lektury.

Piotrek
 
     
Działyńczyk 

Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 45
Wysłany: 2010-07-06, 19:34   

Cytat:
oddziały desantowe w składzie: 300 Anglików, 800 Hiszpanów i 500 dezerterów z armii francuskiej - przede wszystkim Niemców i Polaków.
Jest to fakt mało znany, a potwierdza, że już wtedy niektórzy Polacy nie akceptowali polityki prowadzonej przez Napoleona w Hiszpanii

Po rozbiciu 113 i 114 Półbrygad na San Domingo, część żołnierzy Brytyjczycy wcielili do swoich oddziałów. Byli wśród nich tak Niemcy jak i Polacy.
Może to część naszych legunów???
 
     
Pitrek 
Dowódca P4P XW


Stopień: starszy sierżant
Wiek: 46
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 935
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-07-06, 19:45   

Dość dużo Legionistów trafiło też do armii brytyjskiej po klęsce pod Maidą w 1806 roku.
 
     
Sławek Witczak 
Człowiek w Pokrowcu

Dołączył: 08 Lut 2010
Posty: 439
Skąd: p4p
Wysłany: 2010-07-07, 14:28   

Według Mariana Kujawskiego, który pisał na podstawie korespondencji lorda Liverpool do gubernatora Campbella, byli to jeńcy z pułków piechoty legii nadwiślańskiej /Bellona; kwartalnik wojskowo-historyczny;1962; zeszyt III i IV, str. 169/. Z listów wynika, że było ich niewielu. Wszyscy /Młokosiewicz, Blayney/ piszą o nich " oddział dezerterów" nie podając nazwy lub numeru pułku. Ja myślę, że ponieważ zaokrętowali się w Gibraltarze, pułk ten nazywał się Chasseurs Britanniques, bo tam właśnie stacjonował jeden z pułków do których wcielano dezerterów, jeńców itp. Zastanawiał mnie fakt ze wspomnień Młokosiewicza, że kolumny wojska rozwijały się pod murami Fuengiroli "grając barwami mundurów- brytyjską czerwienią i hiszpańskim granatem i brązem klasztornego sukna." Nie było tam Portugalczyków ani hiszpańskiej artylerii/oni nosili brązowe mundury/ więc kto był ubrany na brązowo? Ano właśnie ci dezerterzy. Znalazłem nawet taki obrazek. Brązowa kurtka, zielone spodnie. Wypisz-wymaluj Chsseurs Britanniques.

vidacotidiana.jpg
Tak mogł wyglądać ten regiment
Plik ściągnięto 187 raz(y) 53,17 KB

_________________
Za wiarę, Króla i prawo!
Ostatnio zmieniony przez Sławek Witczak 2010-07-12, 18:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2325
Wysłany: 2010-07-07, 22:06   

Mysle, ze w ogole sformulowanie jakoby Polacy walczacy w armii brytyjskiej byli "dezerterami" co potwierdza fakt iz juz wtedy czesc polskich zolnierzy nie popierala francuskiej polityki, jest wnioskiem zbyt daleko posunietym a wrecz mylnym.
Oczywiscie jakas czesc Polakow z pewnoscia dezerterowala w trakcie wojny hiszpanskiej, ale czy powodem dezercji byla niechec do Napoleona, czy moze zwykła chec ucieczki od piekła Hiszpanii, wyniesienia całej glowy, chocby za cene niemoznosci powrotu do kraju?
Zdezerterowac w Hiszpanii....i co dalej? Albo starac sie przedrzec na piechote do innego kraju przechodzac przez Francje, albo przeplynac lodzia... W kazdym z tych przypadkow trzeba jeszcze miec tyle szczescia ile zwykle potrzeba, zeby zgarnac glowna wygrana w Lotto. Zandarmerie: francuska, hiszpanska, brytyjska z pewnoscia ostro operowaly w tym rejonie Europy. Poza tym wszelkiej masci wojska liniowe, milicje, oraz powstancy a nawet prosci chlopi stanowili przeszkody trudne do ominiecia. Uwazam, ze tacy dezerterzy byli w 95% wylapywani albo przez wroga albo przez swoje oddzialy.
Mysle, ze zdecydowana wiekszosc owych "polskich dezerterow" to po prostu jency z Legii Nadwislanskiej i Dywizji Xiestwa Warszawskiego. Chyba wspominal o nich Broekere ale i A. Ziolkowski. Czesc z nich wcielona sila do armii brytyjskiej walczyla bez przekonania i uciekala przy pierwszej okazji. Czesc natomiast wcielona poprzez werbunek. Ten werbunek mial miejsce na slynnych pontonach (kadluby statkow polaczone ze soba burtami, zakotwiczone niedaleko lądu - służyły jako więzienie) oraz na osławionej wyspie Cabrera. Nie mozna sie dziwic, ze pewna czesc ludzi konajacych z glodu i pragnienia skorzystala z okazji jaka byl werbunek, zeby oddalic od siebie smierc w meczarniach.
Ci zwerbowani podobno takze czesto uciekali do swoich oddzialow.

Oczywiscie wsrod polskich oficerow walczacych w Hiszpanii z pewnoscia bylo sporo takich, ktorzy widzac ta wojne na wlasne oczy, biorac w niej czynny udzial, z czasem powzieli inne zdanie na temat polityki prowadzonej przez cesarza. Najlepszym przykladem jest Feliks Potocki (1-szy dowodca P4PXW), ktory stosunkowo szybko zlozyl dymisje i wrociwszy do kraju wdal sie w antyfrancuski spisek). Echa tych zniecheconych postaw zawarl takze Zeromski w "Popiolach" wkladajac w usta kpt Wyganowskiego slowa: "w czymze krew nasza przelana pod murami Saragossy pomoze naszej sprawie...?"
Ale co innego zniechecenie, utrata wiary w slusznosc dzialan a co innego dezercja i walka przeciwko rodakom. W to ostatnie zdecydowanie nie wierze, a przynajmniej nie w trakcie wojny w Hiszpanii
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-07-22, 09:26   

Pamiętam też epizod z wojny na półwyspie, gdy wcieleni do armii brytyjskiej Polacy gdy zorientowali się, że po drugiej stronie są rodacy nocą czmychnęli na "polską" stronę. Nie przypomnę jednak o jakie miejsce i kogo chodziło - postaram się odszukać.
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-09-10, 08:17   

Linkowałem po internecie w poszukiwaniu śladów o bitwie pod Fuengirolą. Poszukiwania te zaprowadziły mnie na strony Wikipedii. Są tam informacje dość zadowalające, co mi się rzuciło w oczy to zniekształcona nazwa 4Pułk….Nie o ty jednak chcę pisać.
Drugą odwiedzoną stroną na Wikipedii była oznaczona jako: Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Na umieszczonych tam dzisiaj tablicach nie widnieje nazwa i data bitwy pod Fuengirolą. Nie wiem jakie kryteria obowiązywały przy wyróżnianiu nazw miejsc chwały oręża polskiego, lecz jej brak uznać chyba należy za ciąg dalszy niebytu wydarzenia tego w pamięci narodowej.
Nie będę się tu rozpisywał nad zasadnością mojej tezy, bo chyba każdy się ze mną zgodzi, że jest to niedociągnięcie, które należy poprawić. Jestem zdania, że dzisiejszy model społeczeństwa obywatelskiego powinien się z tym uporać, choć może to być pracochłonne i czasochłonne ale wykonalne.
W związku z tym proszę o głosy w dyskusji na powyższy temat oraz opinie nad zasadnością i możliwością jej wykonania. Poniekąd na wspomnianych tablicach nie widnieje również Płock z datą 18-19 VIII 1920. Ponieważ ten stan również jest niedopuszczalny to będę starał się działać w tym temacie jednak już w gronie moich płockich kolegów rekonstruktorów nie tylko z P4P.
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2325
Wysłany: 2010-09-10, 08:36   

A jest tam wpis o Somosierrze i Saragossie? :-)
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-09-10, 09:01   

Samosierra jest jak najbardziej, tu link podaję do Wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/w...rza_w_Warszawie
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-09-10, 23:45   

Fuengirola jest na pewno na angielskiej, hiszpanskiej i polskiej wikipedii.
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 55
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2325
Wysłany: 2010-09-11, 01:32   

Jesli dobrz zrozumialem Adiutantowi nie chodzi o wpisy w Wikipedii, tylko o to, ze na tablicach Grobu Nieznanego Zolnierza nazwa Fuengirola nie zostala uwzgledniona.
Stad moje pytanie, czy na tych wlasnie tablicach wyszczegolniono Somosierre i Saragosse?
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-09-11, 08:30   

Właśnie chodzi mi o Grób Nieznanego Żołnierza w Warszawie.
 
     
Pitrek 
Dowódca P4P XW


Stopień: starszy sierżant
Wiek: 46
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 935
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-09-11, 09:23   

Witam!

Somosierra jest. Saragossy, tak jak kilkunastu innych bitew z Półwyspu Iberyjskiego z lat 1808-1813, nie ma.

Żeby te wszystkie bitwy upamiętnić potrzebna by tu była cała nowa tablica, a i wtedy ktoś mógłby zapytać czemu nie wymieniono wszystkich bitew z lat 1806-1815, w których walczyli żołnierze Księstwa Warszawskiego.

Piotrek
 
     
apacz 

Stopień: obserwator
Wiek: 50
Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 52
Skąd: www.napoleon.org.pl
Wysłany: 2014-11-10, 08:33   

W bellonowskiej serii "ZWycięskie bitwy Polaków" pojawił się tom poświęcony Fuengiroli autorstwa Iwony Kienzler. Jeszcze nie czytałem, ale jest trochę ciekawej ikonografii - m.in. dwustronicowa reprodukcja obrazu Suchodolskiego.
pzdr - apacz
 
     
Pitrek 
Dowódca P4P XW


Stopień: starszy sierżant
Wiek: 46
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 935
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-11-10, 12:13   

Witam!
Autorka nie dotarła do Kujawskiego, ale podała kilka dobrych źródeł z "Napoleon.org". Mam wrażenie, że pisała głównie na podstawie książki Mazowskiego i w wyniku tego kilka razy podaje jego interpretacje i wnioski, które nie do końca są zgodne z naszymi.
Przedstawiony, zrekonstruowany plan zamku (str. 75) jest błędny. Pokazuje jego stan obecny, a nie ten z 1810r. Wątpliwe też są pokazane na nim kierunki prowadzenia ognia.

Mimo to dobrze, że zeszyt ten się ukazał. Bitwa staje się coraz bardziej znana.

Piotrek
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12