FAQ Szukaj Grupy Statystyki Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat :: Następny temat
Austerlitz 2010
Autor Wiadomość
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-12-05, 22:48   Austerlitz 2010

Linki do filmików z imprezy.
Stoimy na prawo od armat (oczywiście nie sam 4ty), na naszej lewej flance Legia Nadwiślańska z Ukrainy (Salwa w 6:25). Więcej napiszę ,gdy znajdę czas.
http://www.youtube.com/watch?v=LBuZN48Qj7w

http://www.youtube.com/watch?v=ms0DDVdRuyY

http://www.youtube.com/watch?v=9zWN9F0lU7s

http://www.youtube.com/watch?v=nC4h2SeDMFE
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
adiutant 
sąsiad generała


Stopień: fizylier
Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 1105
Skąd: P4P Płock
Wysłany: 2010-12-06, 09:40   

Ile było Napoleonskiej Armady ;-) a ile przeważających sił wroga :evil: :?:
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 56
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2339
Wysłany: 2010-12-06, 10:50   

Zapewne ze wzgledu na ciezkie warunki atmosferycze sporo osob zrezygnowalo z udzialu, ale i tak widac ze uczestnikow bylo naprawde duzo.
Podoba mi sie, ze mimo ktorejs juz z kolei inscenizacji impreza cieszy sie nie slabnacym powodzeniem wsrod widzow a takze w mediach. Chyba jeszcze nie zdarzyla sie rocznica ktora nie bylaby pokazana chocby w formie krotkiego filmiku przez czeska telewizje.
Hmmm....U nas kilka lat temu tez tak bywalo....
 
     
kurczak 

Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 7
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2010-12-06, 23:05   

Francja:
638 żołnierzy, w tym 480 karabinów, 7 dział i 40 jazdy.
http://www.austerlitz.org...bataille_fr.pdf

Koalicja:
554 żołnierzy, w tym 365 karabinów, 12 dział i 40 jazdy.
http://www.austerlitz.org..._bataille_c.pdf
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 56
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2339
Wysłany: 2010-12-06, 23:25   

No tak. Pogoda.
Wyobrazcie sobie ilu uczestnikow by bylo gdyby dojazd nie byl tak ryzykowny...
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-12-08, 18:35   

Zdjęcia:
http://lilli.rajce.idnes.cz/Bitva_u_Slavkova_2010/

Filmik bez komentarza telewizyjnego:
http://www.ct24.cz/region...-pusek/video/2/

http://www.youtube.com/watch?v=2LNtBUHAdJE

EDIT:
Fotki z Project Austerlitz:
http://www.austerlitz.org...icle_gallery]=0

Widać nawet Sławka z częścią polskiej piechoty. Zdjęcia są rewelacyjne (acz niewielkie), miejsce doprawdy ma swój klimat. (iście syberyjski).
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
scout 

Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 832
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-12-14, 15:00   

Gonzo, dzięki za relację. Można poczuć kawałek przygody gdy się jest nieobecnym...
 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1054
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-12-16, 00:35   

Zdjęcia są już w naszej Galerii- zapraszamy
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-12-16, 19:24   

Obecnie, mając trochę czasu chciałbym dopisać coś do relacji Gonza.
Pierwszy raz zdarzyło mi się uczestniczyć w Austerlitzkiej zawierusze i od razu przypadła mi ona do gustu. Stwierdzam,że sam marsz na pole bitwy był wielkim wyczynem i przeżyciem,wtedy to też ponieśliśmy pierwsze-OGROMNE straty. Niedługo po wyruszeniu z miejsca noclegu dało się słyszeć brzdęk i trzask, po czym żałość wielką żołnierzy. Otóż ku przerażeniu wszystkich zbiła się butelczyna z płynem wzmacniającym. Tragedia -wziąwszy pod uwagę warunki atmosferyczne. Nie brakło nam jednak animuszu i ruszyliśmy dalej.
Bogowie wojny nie służyli nam jednakże wsparciem i po krótkim czasie z szeregów w podobnych okolicznościach ubyło płynu wzmagającego celność. Tedy to w serca nasze wkradać się poczęła zaduma nad fatum jakowymś ciążącym nad naszym oddziałem. Kadra dowódcza sama z trudem powstrzymując drgawki zapanowała nad ogólnym wzburzeniem i ponownie mogliśmy ruszyć "najsamprzód". Kolejny atak sił nam wrażych wyszarpał z szeregów siłą okrutną wierną butelczynę "liquidum śmiechum"służącą do utrzymywania odpowiedniej wilgotności gardziołka i kluczowych w organizmie narządów, jak też dodająca +5 punktów do zdolności taktycznych dowódców.Po tym to ciosie trudno nam się było pozbierać. Za dużo już tych złowrogich wróżb i ciosów jak na 1000 metrów marszu. Oficerowie sami ocierając łzy namawiali przerażonych wojaków do powrotu w szeregi i do honoru i sił męskich się odwoławszy ład jako taki w wojsku przywrócili.Tak o to niemiłosiernie osłabieni bój stoczyliśmy, wroga pokonaliśmy, straty opłakaliśmy. Widać było jednak,że poranne przeżycia wpłynęły na "psychę" żołnierstwa, gdyż w czasie przeglądu wojsk naszych przez samego Cesarza mysz zwykła szeregi nasze przebiegnąwszy linię nam wytrąciła co zamętem przez czas jakiś zaowocowało. Pewno i Napoleonowi coś się po drodze stłukło gdyż "własnoręcznie" upuścił szpicrutę, mapę i krzyż Legii Honorowej.
Na całej długości drogi naszej nie było zupełnie widać horyzontu-tak oto mroźna mgła i śnieżnobiałe pola łączyły się ze sobą tworząc przed nami białą ścianę. Po drodze minęliśmy auto porzucone w rowie przez właściciela. Słyszałem,że bracia Czesi mają pecha do wyjątkowo mroźnych okrągłych rocznic Slavkovej bitwy.
Gonzo pisze o przecudnej urody salwach batalionów -otóż szkoda, że nic takiego nie widziałem, gdyż walka w linii zobowiązuje do pilnowania swojego nosa i nosa kolegów po bokach :-( . Stwierdzam jednak z całą stanowczością,że niezwykle udanie wychodziło nam formowanie z linii kolumny uderzeniowej i odwrotnie. Rozglądałem się jak moglem czy inni wyprawiają coś podobnego, lecz zastrzelcie mnie-żem takowych nie uświadczył.
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
M.A.R.O. 
szef pododdziału warszawskiego

Stopień: sierżant starszy
Wiek: 56
Dołączył: 20 Sty 2010
Posty: 2339
Wysłany: 2010-12-16, 20:08   

Czy dobrze rozumiem, ze po drodze o dlugosci jednego kilometra stlukly sie Wam az trzy butelczyny?? Zaiste to fatum jakies...
 
     
Geralt
v-ce szef p. W-wa


Stopień: sierżant
Kompania: fizylierska
Dołączył: 18 Sty 2010
Posty: 1054
Skąd: P4P XW Warszawa
Wysłany: 2010-12-17, 09:56   

albo sabotaż :-D
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-12-17, 10:13   

To było niesamowite. Nieważne czy cenna butelka była w paskach rzemiennych czy w plecaku. Czy ktoś ją trzymał mając rękawiczki czy ich nie mając. Wszystko leciało nam z rąk. Może to stres przedbitewny :roll:
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
Gonzo 
Grenadier

Stopień: sierżant
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 356
Skąd: Police
Wysłany: 2010-12-17, 10:27   

Zapomniał dodać, że te które były mocno rozcieńczone pozamarzały więc i tak nie dało się z nich pić. A te które nie zamarzły ( np. naszego sapera) powodały ubytek w zębach gdyż te od temperatury trunku poprostu kruszyły się jak lód :lol:
_________________
WIWAT PUŁK CZWARTY
 
     
Joanna Kamińska 

Dołączyła: 02 Mar 2010
Posty: 602
Skąd: Ostrołeka
Wysłany: 2010-12-21, 22:36   

Gonzo ponieważ musiałam zamieścić relacje z bitwy na stronie dywizji a mnie nie było pozwoliłam sobie zamieścić część Twojej wypowiedzi mam nadzieję ze się nie bedziesz gniewał.
 
     
Yankees 


Stopień: Szef doboszy
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 1685
Skąd: Kurpie
Wysłany: 2010-12-22, 09:23   

Parafrazując znane hasło:
Cienka szaro-granatowo-brązowo-czerwono-biało-czarna linia.
Co u niektórych można by się pewnie doszukać i różowych elementów garderoby, lecz nie wnikajmy tak głęboko.
Źródło zdjęcia: Dywizja XW
_________________
"Ulubionym zajęciem Polaków jest walka z przeważającymi siłami wroga".
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Forum Komputerowe and Arek
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11