Rok 1807

WARSZAWA

      W dniu 24 kwietnia 1807 oba bataliony pułku 4go wracają do Warszawy, lecz już 29 kwietnia 1807 I-szy batalion szefa Cypriana Zdzietowickiego wyrusza z Warszawy do oblężenia Grudziądza. W dniu 3 maja 1807 odbywa się uroczystość wręczenia orłów pułkowych w Warszawie. Bez wątpienia wówczas pułk 4-ty otrzymuje swojego orła, jaki będzie nosił na głowni sztandaru, a za którym będzie szedł do walki.

PUŁTUSK I SEROCK

      3 maja 1807 roku, w rocznicę uchwalenia ustawy zasadniczej wręczono orły pułkom polskim. W uroczystości brał udział jedynie jeden z dwóch batalionów. Pierwszy z nich wyruszył 29 kwietnia w kierunku Grudziądza, gdzie brał udział w oblężeniu twierdzy wciąż jeszcze obsadzanej przez pruską załogę. 7 maja 1807II-gi batalion pułku 4go opuszcza Warszawę i obejmuje służbę garnizonową w Pułtusku. Najprawdopodobniej część kompanii pełniło służbę w Serocku, gdzie znajdowała się przeprawa przez Narew. A było to o tyle strategiczne miejsce, że zamykało drogę z Warszawy na północ. Tamteż w rejonie przeprawy bierze udział w potyczkach z oddziałami rosyjskimi. 5 czerwca 1807 II-gi batalion pułku 4-go piechoty Księstwa Warszawskiego wchodzi w skład Dywizji Królewicza Bawarskiego i obejmuje pozycje we wsi Łubienica nad brzegami Narwi (raport „szefa batalionu” Piotrowskiego). Stamtąd Batalion powrócił jesienią 1807 roku na leża zimowe 1807/1808 do Płocka.

GRUDZIĄDZ

mini_graudenz

      I-szy batalion Cypriana Zdzietowickiego wyrusza 29 kwietnia 1807 roku z Warszawy do oblężenia Grudziądza, gdzie dociera 12 maja 1807. Udział Batalionu I-szego pułku 4-go piechoty Księstwa Warszawskiego w oblężeniu Grudziądza. Aby zrozumieć z czym mieli mierzyć się żołnierze pułku 4-go i wraz z innymi oddziałami francuskiego korpusu oblężniczego warto dostrzec, że była to jedna z nowocześniejszych, nie tak dawno budowanych twierdz. Wzniesiono ją za czasów króla pruskiego Fryderyka II, przewidując dalsze krajanie „tortu polskiego”. Twierdzę budowano tak, że można ją było atakować w zasadzie wyłącznie od strony lądu, choć jak pokazał przebieg oblężenia z roku 1807 ostrzeliwano ją także z drugiego, to jest zachodniego brzegu Wisły. Twierdza była niejako obrócona tyłem do rzeki. W dobie napoleońskiej była obok brytyjskiego Gibraltaru nowocześniejszych Srebrnej Góry jedną z nowocześniejszych i trudniejszych pozycji, jakie zdobywano w okresie wojen napoleońskich. Pułk 4-ty piechoty Księstwa Warszawskiego zajmuje pozycje na linii Tusz-Tarpno, na środku pierścienia obrony, mając po prawej swojej stronie jeden batalion wirtemberski i dalej 2 bataliony bawarskie, a po lewej swojej stronie 2 baterie artylerii, stojące w połowie drogi z Grudziądza na Tarpno. Grudziądz obsadzony był pod koniec października 1806 przez 5700 podoficerów i żołnierzy oraz 132 oficerów, z czego 40% składu stanowili Polacy, a przybywający Batalion I-szy stanowił wzmocnienie oddziałów, które od początku 1807 zdobyły, a później powtórnie oblegały twierdzę Grudziądz, ”fortecę, która leży na prawym brzegu Wisły i liczy się do rządu pierwszego<1>, a która „zupełnie ukończona została w roku 1776”. Listopadowa odezwa Dąbrowskiego i Wybickiego wzmogła dezercję w szeregach pruskich: codziennie znikało 15-20 ludzi z twierdzy, co w przeciągu 6-ciu miesięcy dało ubytek 827 ludzi. Zamarznięcie Wisły wzmogło dezercję (Polacy uciekali do departamentów poznańskiego czy kaliskiego, gdzie formowało się Wojsko Polskie - przyp.aut.). poza tym wybuchła epidemia tyfusu, czerwonki i malarii (735 zmarłych). Karności dyscyplina upadły zupełnie. Toteż Courbiere dość bezczynnie przypatrywał się daleko słabszemu przeciwnikowi, ograniczając się do ostrzeliwania ogniem artylerii obsadzonych przezeń miejscowości. Ucierpiał przy tym sam Grudziądz, bombardowany po raz pierwszy 16.III. ”<2> Nadto miały miejsce niegroźne wypady, utrudniające robienie przykopów, co relacjonował wówczas jeszcze por. Józefa Rudnickiego, uczestnik tegoż oblężenia: „Częste wycieczki na nas przez Prusaków czynione, lubo zawsze z ich wielką stratą odparte jednakże nie dozwalały nam momentu spokojnego; jeden tylko zapał, z jakim młodzi nasi wojownicy podówczas walczyli, sił i męstwa nam dodawał.<1>

Dotychczasowa blokada i działania zmierzające do przyszykowania prawdziwego szturmu twierdzy zostały zintensyfikowane i nabrały tempa „dopiero pod koniec kwietnia nadciągnęły oblegającym posiłki i korpus oblężniczy rozwinął żywszą działalność. Zaczęto sypać szańcepo drugiej stronie Wisły pod kierunkiem oficerów inżynierów z generałem Łazowskim na czele. Bateria dział 12-to funtowych rozpoczęła ostrzeliwanie zachodnich linii fortyfikacji.<2> 25 maja 1807 Oddziały oblężnicze pod Grudziądzem otrzymują wzmocnienie. 25.V. kapitulował sam Gdańsk - pod Grudziądz nadciągnęły posiłki. Korpus oblężniczy liczył 12 batalionów (trzy polskie, w tym jeden 4-go pułku), razem 7000 ludzi. Dowództwo objął generał Victor. Działa francuskie rozpoczęły ostrzeliwanie fortów, szczególnie od strony Góry Zamkowej. W odpowiedzi Courbiere wzmógł ogień na miasto. Prośby magistratu pozostaly bez skutku. Dopiero obietnica generała Victora zapobiegła dalszemu ostrzeliwaniu miasta. Równolegle Francuzi przystąpili do budowy równoległych i przykopów.<2> 6 czerwca 1807 I-szy batalion pułku 4go piechoty Księstwa Warszawskiego odpiera pod Grudziądzem wraz z kompaniami 2pp wypad Pruski z Grudziądza. 21 czerwca 1807 po zwycięstwie wojsk Napoleona pod Frydlandem w bitwie stoczonej 14 czerwca 1807<3> pościg został zakończony w dniu 19 czerwca na linii Niemna koło Tylży, gdzie 21 czerwca 1807 podpisano miesięczny rozejm pomiędzy Francją a Rosją<4>. Rozejm ten najprawdopodobniej nie zakończył faktycznie oblężenia Grudziądza, jako że broniony był on przez wojska Pruskie. 9 lipca 1807 zakończono oblężenia pod Grudziądzem po podpisaniu pokoju w Tylży tegoż dnia, 9 lipca 1807. Generał dywizji Ranyer ocenia w dniu 9 lipca 1809 udział batalionu 1-szego w oblężeniu Grudziądza: „Zaświadczam, że batalion 1-go legionu polskiego, użyty był pod moimi rozkazami od dnia 1-go maja zeszłego do dnia dzisiejszego przy oblężeniu Grudziądza i że przez cały czas postępowanie oficerów, podoficerów o żołnierzy godne jest pochwały, wszyscy bowiem odbywali służbę gorliwie, czynnie i mężnie”.<5>

 


 

<1> Józef Rudnicki „Pamiętniki Józefa Rudnickiego zawarte w Piśmie Zbiorowym Wileńskim na rok 1862, Wilno, op.cit. str.40
<2> Encyklopedia wojskowa, Warszawa 1933
<3> Robert Bielecki „Encyklopedia Wojen Napoleońskich”, Warszawa 2002, str. 180
<4> ibidem, str. 558
<5> Aleksander Idzik ”Czwarty Pułk Piechoty 1806-1966”, Londyn, op.cit. str.10

© Konrad Bartłomiej Obrębski, Warszawa 2008